system operacyjny czasu rzeczywistego
Systemy zarządzania bazami danych
system operacyjny DOS
system operacyjny Mac
System plików Linux
System Prawa Prywatnego
system Windows 98
system wprowadzania zmian
System zabezpieczenia społecznego
Systematyka roślin i zwierząt
Linki

Oglądasz wiadomości wyszukane dla hasła: System szkolnictwa w Polsce





Temat: System szkolnictwa w Polsce
Witam,

Wielu z nas dotyczy ten temat bo duuuza wiekszosc tego forum jeszcze chodzi do szkoly. Jak uwazacie, czy obecny system szkolnictwa jest na korzysc ucznia, czy odwrotnie? Jestescie zadowoleni z swoich nauczycieli, jesteście zadowoleni z SYSTEMU, czy może nie? Zapraszam do dyskusji.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Linux jako "zastępnik" Windows do poc zty i www
Albert Jacher, Prophet scripsit:


No wlasnie... Koreanczycy wiedza dlaczego wprowadzaja linux na koreanski
rynek i do koreanskich urzedow. Ostatnio rowniez rzad niemiecki oglosil, ze
juz wie dlaczego bedzie swiadomie wprowadzal linux i inne nie microsoftowe
systemy do instytucji panstwa niemieckiego.. w Polsce tej swiadomosci
jeszcze nie ma.


Korea wprowadza linuksa nie dlatego, że nie chce MS, ale dlatego, że w
Korei powstał program, który lepiej niż MSOffice radzi sobie z
koreańskim alfabetem. I tak się przypadkiem(?) składa, że jest on
dostępny na Linuksa. A ponieważ to MSOffice jest powodem używania
Windowsów to pa pa Windows.

Widzisz gdzieś program w Polsce lepszy od MSWord i spółki?


Jak Niemcy oglosily program zielonej karty dla informatykow to z Polski
zglosilo sie 100 (sto!!) osob! Wolnych miejsc pracy bylo 20000!
Sam wiec widzisz jak efektywny jest system szkolnictwa w Polsce.


Zgłosiło się tak mało bo w Polsce mieli lepsze warunki pracy. Nie
dlatego, że ich Niemcy nie chcieli.

m.

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Linux jako "zastępnik" Windows do poc zty i www
Dnia Sun, 16 Jun 2002 23:21:57 +0200, Mikolaj M. napisał(a):


| Jak Niemcy oglosily program zielonej karty dla informatykow to z Polski
| zglosilo sie 100 (sto!!) osob! Wolnych miejsc pracy bylo 20000!
| Sam wiec widzisz jak efektywny jest system szkolnictwa w Polsce.

Zgłosiło się tak mało bo w Polsce mieli lepsze warunki pracy. Nie
dlatego, że ich Niemcy nie chcieli.


Dodam także, że ilość specjalistów od informatyki nie musi być związana
z 'systemem szkolnictwa w Polsce'. Z pewnością wielu dobrych polskich
informatyków zawdzięcza swoje umiejętności własnej pracy i nauce (np.
dobrze znany lcamtuf).

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: czcionki


| Dostałam od klienta płytę z czcionkami na Mac`a.
Pierwsze słyszę o taki sprzęcie jak czcionka... Co to jest?
NMSP


Hm... System szkolnictwa w Polsce bywa zawodny, ale
mimo wszystko nazwisko _Gutenberg_ powinienes znac. :P

BP, NNSP :P

A odpowiadajac pytajacemu:

1) to jest grupa o sprzecie, wiec faktycznie NTG,
co troche tlumaczy uszczypliwosc komentarzy ;)
Zadaj to pytanie ponownie na stosownej grupie.

2) jesli to czcionki w jakims sensownym standarcie
(TrueType, Adobe) to powinno dac sie je czyms obrobic, tj.
zapisac jako TTF z wlasciwa dla Windows "strona kodowa".

3) Windows zdaje sie nie czyta makowego formatu plytek,
ale tu sie moge mylic.

Zdrooweczka,
V.

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: czcionki


| Dostałam od klienta płytę z czcionkami na Mac`a.
| Pierwsze słyszę o taki sprzęcie jak czcionka... Co to jest?
| NMSP

Hm... System szkolnictwa w Polsce bywa zawodny, ale
mimo wszystko nazwisko _Gutenberg_ powinienes znac. :P

BP, NNSP :P

A odpowiadajac pytajacemu:


Dziękuję za poważne potraktowanie.


1) to jest grupa o sprzecie, wiec faktycznie NTG,
co troche tlumaczy uszczypliwosc komentarzy ;)
Zadaj to pytanie ponownie na stosownej grupie.


Przeglądałam grupy i nie znalazłam nic bardziej stosownego. Może coś
zasugerujesz?


2) jesli to czcionki w jakims sensownym standarcie
(TrueType, Adobe) to powinno dac sie je czyms obrobic, tj.
zapisac jako TTF z wlasciwa dla Windows "strona kodowa".


ale jak to sprawdzić i co zrobić step by step?


3) Windows zdaje sie nie czyta makowego formatu plytek,
ale tu sie moge mylic.


PDF-y które dostałam się otwierają. A czcionki niestety nie.

Serdecznie pozdrawiam
AGI
a g i - o @ t l e n . p l

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: POMOCY !!!-PASCAL (proste zadanie)


Piotr Blaszynski <slo@delta.ii.tuniv.szczecin.plwrote:


: Mnie SYSTEM SZKOLNICTWA w Polsce bardzo męczy. I nie potrafię go
: zaakceptować, mogę się jedynie przystosować (chcę być magistrem).

Spytam wprost: po co? Tylko dlatego, że być może można potem dostać
trochę więcej forsy?

[Followup-To: poster]

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: odp.
Witam,
Postaram się nie nadużywać wykrzykników;)) Mam dość skomplikowany charakter,
pracuję nad tym; codziennie się czegoś nowego uczę, dzięki niektórym osobą
zrozumiałam parę rzeczy... dziękuję:))) I na pewno nie bójcie się, że tak od
razu zniknę z grupy... uczę się dopiero w II klasie LO, więc jak sięgniecie
pamięcią ... w tym czasie jest sporo do kucia, w dodatku zbliża się koniec
semestru...ach, podobno to są najpiękniejsze lata... jednak część
przyjemności psuje ten beznadziejny system szkolnictwa w Polsce. Ale nie
będę Was zanudzać... sorki;))
Umieszczam też dla niedowiarków wycinek z moich złotych myśli:

   "Słońce jest wspaniałe i jasne, ale gdyby nie ogrzewało ziemi, byłoby
tylko martwą świecącą bryłą. Dobroć serca jest tym, czym ciepło słońca: ona
daje życie. Piękność bez dobroci jest jako kwiat bez woni albo jak świątynie
bez bóstwa. Oczy mogą podziwiać taką świątynie, ale dusza nie znajdzie w
niej ukojenia. Bogactwo bez dobroci jest piastunką samolubstwa. Nawet miłość
bez dobroci jest tylko ogniem, który pali i niszczy. Wiedzcie, że wasze dary
mijają, a dobroć trwa: jest ona jak źródło, z którego im więcej wody
wyczerpiesz, tym więcej ci jej napłynie. Więc dobroć to jedyny skarb
niewyczerpany (...)"

Pozdrawiam
Dzika_róża, poleca wino z dzikiej róży:)))

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: czy ta zasada jest jeszcze aktualna?

"AdamS" 2ead.0000003b.42e00@newsgate.onet.pl


| Nie wiem kto to, a zerwał mi się kontakt ze światem, :)
| zaś encyklopedia PWN -- milczy na ten akurat temat. :)
To założyciel Czerwonego Krzyża, Szwajcar.
Zmowę milczenia można przerwać, wpisując nazwisko prawidłowo: Henri Dunant :-D


Nie miałem akurat wówczas dostępu do świata. :)
Przytrafia się to rzadko, ale jednak przytrafia. (dostęp poprzez CATV)
Wprawdzie zanim ten akurat post poszedł na grupę -- zdybałem
sytuację, w której już dostęp miałem, ale nie chciało mi się
ani sprawdzać tego nazwiska, ani zmieniać tego, co napisałem. :)

Inne posty (skierowane na inne serwery NNTP) poszły niepostrzeżenie,
a ten -- nie, jakby czekał ;) na korektę, ale nie chciało mi się
już ,,korektować''. :)


Swoją drogą, czy zamiast _dokładnie_ uczyć biedne dzieci biografii
nie byłoby lepiej _dokładnie_ podać nazwisko? O angielskim imieniu
już nie wspomnę...


(; Nie wiem. ;)

Mnie się system szkolnictwa w Polsce -- nie podoba. :)
(co najmniej nie podoba)

Ale to temat na dłuższą dyskusję. :)

E. :)

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: -2 * -2 = 4, no wlasnie a czemu nie -4 ?
Dlaczego ? nie wiadomo... MAtematyka to nauka chora, duzo pustcyh
abstrakcji... Nio niestety nasz system szkolnictwa w Polsce jest taki ze
musimy sobie niestety zasmiecac glowy wieda ktora jest do niczego
niepotrzebna (nie mowie teraz o tym konkretnym przykladzie, ale np... po
cholere mi logarytmy ?!)
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: -2 * -2 = 4, no wlasnie a czemu nie -4 ?


On Thu, 27 Mar 2003 01:22:37 GMT, "ROGAL" <rog@o2.plwrote:
Dlaczego ? nie wiadomo... MAtematyka to nauka chora, duzo pustcyh
abstrakcji... Nio niestety nasz system szkolnictwa w Polsce jest taki ze
musimy sobie niestety zasmiecac glowy wieda ktora jest do niczego
niepotrzebna (nie mowie teraz o tym konkretnym przykladzie, ale np... po
cholere mi logarytmy ?!)


Logarytmy sa bardzo potzrebne.

A.L.

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: -2 * -2 = 4, no wlasnie a czemu nie -4 ?


abstrakcji... Nio niestety nasz system szkolnictwa w Polsce jest taki ze
musimy sobie niestety zasmiecac glowy wieda ktora jest do niczego
niepotrzebna (nie mowie teraz o tym konkretnym przykladzie, ale np... po
cholere mi logarytmy ?!)


E tam system szkolnictwa. Tys jest leniem i nieukiem, i tyle. Najlatwiej
wszystko na system szkolnictwa. Zlej baletnicy, to i rabek u spodnicy
przeszkadza.

Ł.G.

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: -2 * -2 = 4, no wlasnie a czemu nie -4 ?


Dlaczego ? nie wiadomo... MAtematyka to nauka chora, duzo pustcyh
abstrakcji... Nio niestety nasz system szkolnictwa w Polsce jest taki ze
musimy sobie niestety zasmiecac glowy wieda ktora jest do niczego
niepotrzebna (nie mowie teraz o tym konkretnym przykladzie, ale np... po
cholere mi logarytmy ?!)


 a na cholere ci dodawanie?? nie interesuje cie majca =daj sobie spokoj
a na co ligarytmy?? zaglebic sie wystarczy chociaz na 5 cm w informatyke i
logarytmy spotykasz w kazdym zagadnieniu. gdyby byly na choelre to by ich
nie wymyslono.... a z reszta jesli ci to nie potrzebne, to po co do szkoly
sredniej poszedles.... (nieobowiazkowe jest to przeciez)

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Nieuczciwość systemu oceniania matur wytykają n...
Cały system szkolnictwa w Polsce jest do kitu. Powiem wam coś:
Matura bardzo dokładnie sprawdza wszystko czego się nauczyłeś w
szkole średniej! BARDZO DOBRZE SPRAWDZA KTO LEPIEJ ŚCIĄGA :)
System szkolnictwa w Polsce jest beznadziejny a szczytem tej
beznadziei jest matura. Wszędzie oszustwo. Jeśli już w szkole
patrzą przez palce na oszustwo i niesprawiedliwość, całkowite
obijanie się to nie dziwcie się, że w Polsce nie dzieje się
najlepiej :( Wielkie oszustwa zaczynają się od małych. To chyba
oczywiste, nie?? Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Najgorzej mają młodzi - artykuł w GW z 20.07.2006
wybitni ekonomisci ,znaja jezyki ;o
zerzneli text z niemieckiej gazety slowo w slowo ,taka debata byla w niemczech
przed dwoma laty .Po niej ludzie w biednych niemczech beda pracowac do 67 roku
to postanowione

system szkolnictwa w Polsce zerzniety ,skopiowany na wzor niemiecki
kasy chorych wprowadzone w kraju zerzniete na wzor niemieckich kas chorych
zabronic handlu w Polsce ,tak jak w niemczech
itd itp
tam te systemy jako tako funkcjonuja ,my kopiujemy i .... bryndza Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Kosze na głowie nie przejdą
> Przeczytałeś o czym był artykuł? O szkole. O ludziach - uczniach i ludziach -
> nauczycielach. I o metodach.
>
> Ale zawsze się trafi jakiś skrzywiony, który wszystko widzi przez pryzmat
> "lewactwa", "prawactwa" etc... etc...

przeczytałem artykuł i wiem o czym jest, tylko, ze problem w tym ze:
1. zachowania ludzi (uczniów, nauczycieli) (a także metody działania) sa
determinowane przez kontekst społeczny, cywilizacyjny i ideologiczny w którym
żyjemy i trzeba widzieć ten kontekst by zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi.
System szkolnictwa w Polsce stworzony przez lewactwo prowadzi do patologii i
trzeba go zmienić i o tym między innymi jest ten artykuł.

2. artykuł ten wpisuje się w dyskusje o Polskim systemie szkolnictwa. Po jednej
stronie jest Giedrych ze swoją koncepcją tradycyjnego systemu szkolnictwa a po
drugiej stronie jest postępowe lewactwo które stworzyło system który mamy
dzisiaj ( i który właśnie na naszych oczach całkowicie się skompromitował).

w tym przypadku trzeba po prostu patrzeć głębiej na źródła pewnych zjawisk i
zachowań ludzi i wtedy nie da się uniknąć dyskusji o ideologi. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Jak to się mogło stać? - rekonstrukcja tragedii...
fascynujace to co piszesz.
a nie przyszlo ci do glowy, ze moze mialem slabiutkie oceny z ortografii, ale
system szkolnictwa w polsce nie dyskwalifikuje w takich sytuacjach ucznia i
moze on kontynuowac nauke, majac ocene mierna z jezyka polskiego?
pozwolilo mi to ukonczyc PODSTAWOWKE, zdac matue i otrzymac dyplom inzyniera.
Twoje dalsze komentarze na temat mojej wiedzy technicznej, oparte na
nieznajomosci zasad ortografii sa dle mnie niewazne, mozesz sobie je darowac.
bez.odbioru

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Ściąganie uważamy za "życiową zaradność"
Popieram przedmówcę.
Jestem na 2 roku studiów budowlanych i mam przedmiot konstrukcje budowlane
jak szanowni państwo myślą z czego robione są kolokwia i egzamin??
z normy którą trzeba nauczyć się na pamięć.
w środę kolokwium z 2 norm z gruntów,
w piątek kolokwium z wytycznych projektowania skrzyżowań
następny tydzień nie zapowiada się wcale łatwiej.

Po drugie:
jak to na budownictwie projektów jest duuużo tylko po co mi, osobie która jest na specjalności budowa dróg i mostów, umiejętność liczenia stropów w budynkach (mam takie 2 stropy do wyliczenia ze stali i betonu). I jak państwu się zdaje czy "głupiemu" i "nieetycznemu" studentowi chce się samemu robić projekty (samemu- nie korzystając z innych projektów)?? Otóż "głupi" i "nieetyczny" student pomyśli pomyśli i dojdzie do wniosku iż:
po cholerę mam nad tym siedzieć jak szansa że przyda się to w mojej "karierze" jest nikła (proszę nie mylić budownictwa drogowego z budownictwem kubaturowym)

Gadanie że w Polsce uczniowie ściągają i nie jest im z tego powodu przykro jest bezsensownym gadaniem.
Mamy przeładowane programy nauczania.
Młodzież nie uczy się potrzebnych rzeczy.

ściąganie (nie twierdzę że jest dobre) to jest obrona młodych ludzi przed krzywdą jaką stara się wyrządzić im system szkolnictwa w Polsce.
Najpierw zmienić programy kształcenia a dopiero później walczcie ze ściąganiem!
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Ciekawa jestem, jak to się tłumaczy
Najczęściej spotykana forma: Maria-Konopnicka-xxxxxxxxxx
W tłumaczeniu Pani świadectwa ktoś nie potrzebnie odmienił nazwisko, nazwiska
należy zostawić w I przypadku.
W kontaktach prywatnych , informując, ze chodzimy do liceum, najlepiej używać
nazwy Gymnasium, to nie powoduje konieczności tłumaczenia dalej, jak wygląda
system szkolnictwa w Polsce i jest dla niemieckiego rozmówcy zrozumiałe.
Inaczej tłumaczenia oficjalne.
Reforma oświaty z 1999 spowodowała duży kłopot w tłumaczeniu na niemiecki –
szkołę podstawową, gimnazjum, licea + inne.
Jak odróżnić I klasę gimnazjum od I klasy liceum?
Rozróżnia się Grundschule, Gymnasium i Lyzeum. Jak np. :
www.goethe.de/ms/war/despv.htm#A8
Grundschulen
Grundschulen können LMS im Wert von bis 200 Euro beantragen. Der Primarbereich
hat dabei Priorität. Grundsätzlich dürfen nur Einzelexemplare bestellt werden.
Gymnasien
Da Gymnasien ein neuer Schultyp in Polen sind, werden sie 2002 und 2003 als
erste Priorität versorgt.
Die Anträge sollten 200 Euro nicht übersteigen.
Lyzeen
Neue Lyzeen gibt es ab September 2002. In dieser Situation steht ihnen keine
LMS zu; Versorgung ab 2003 möglich.
W sprawie tłumaczenia nazw instytucji - regulację podaję w pytaniu poniżej
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: JAK to powiedziec po niemiecku??????????
to nie jest praca domowa;) ucze sie do klasowki a akurat z tymi zdaniami mam
problem, sa banalne ale chce miec pewnosc ze sa dobrze zrobione:))) Mam dosc
dobrze opanowane 2 inne j. obce, a niemeicki do niczego mi sie nie przyda, wiec
nie przykladam sie... pozdro

P.S. Dzisiejszy system szkolnictwa w Polsce przewiduje tylko 3 lata w LO;) hehe

Z gory dzieki za pomoc!!! Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: prywatna-znaczy gorsza?
moze sie o to zapytaj na amerykanskiej grupie dyskusyjnej? jak zapewne
zauwazyles system szkolnictwa w USA a system szkolnictwa w Polsce sie znacznie
roznia. Dziwne wydaje sie wlaczanie do kwestii polskich szkol panstwowych a
prywatnych (a wynika to z kontektsu tej dyskusji)- uczelni zagranicznych. Jak na
osobe przygotowywujaca sie do MBA to chyba powinienes takie cos zauwazyc... Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: CEW matematyka
CEW matematyka
Już troszkę czasu od CEW-u z matematyki upłynęło, a mnie ciągle męczy...

Nie lubię przesadzać, ale w tym roku CEW z matematyki, który miał być
porównywalny do "nowej matury" to była po prostu kpina. Wyglądało to jak
coroczny egzamin wstępny na MIM- wielokrotnego wyboru, 30 pytań na 30 minut,
a niejednym pytaniu odpowiedzi dotyczyły różnych wątków adanie i trzeba było
inne rzeczy liczyć. Czepiając się drobiazgów, to na poziomie podstawowym
miało nie być logarytmów, funkcji wykładniczej, równania okręgu i nierówności
koła i co??... wąki te pojawiły się kilkakrotnie. Zresztą widać po samych
wynikach CEW-u, że egzami był nieporównywalnie trudniejszy z nową maturą.
Ciekawe tylko co mogą zrobić pokrzywdzeni?

To wszystko, cały system szkolnictwa w Polsce to wielki paradoks!

Dziękujemy Uniwersytetowi Warszawskiemu za ODWALANIE roboty!
Pozdrawiam
Ania. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Zarobki w Polsce
Drogi MACIEJU!

Zblizamy sie do sedna sprawy. W USA ludzie chca placic
podatki stanowe
zeby ich stan zorganizowal im system szkolnictwa. W
Polsce ludzie chca
placic nauczycielom jak najmniej, bo uwazaja, ze i tak
ta edukacja
to pic na wode. To daje degradacje systemu edukacji.
Takie skutki socjalizu i zacofania.

W wolnym swiecie, wolny kraj Polska moze zdecydowac, ze
edukacja
jest mu niepotrzebna. Na wolnym, swiatowym rynku kraj
Polska
zjedzie wtedy do poziomu III swiata. To tak jak z tymi
slumsami.
Stad moje pytanie.

W przypadku lekarzy jest troche inaczej. W Polsce chyba
z 50%
kosztow osobowych w sluzbie zdrowia idzie "prywatnie".
Tak wiec, istnieje rynek uslug medycznych, tyle ze
czarny.
Moje wlasciwe pytanie winno brzmiec - ile powinien
dostawac
lekarz, zebysmy nie czuli sie zobowiazani dawac mu
lapowek.

W przypadku uczelni wyzszych - pytanie brzmi - ile
trzeba
dac inteligentnym, wysoko wyksztalconym ludziom, zeby
zechcieli uczyc dobrze studentow, zamiast ciapac fuchy.
Niestety, na razie w Polsce tylko panstwo jest w stanie
udziwgnac ciezar wyzszej edukacji. Kredyty dla
studentow
bylyby moze pewnym wyjsciem, ale z pilotazowego
projektu
kredytow studenckich widac, ze to nie dzialaloby
wystarczajaco
skutecznie.

W przypadku wojska i policji oczywiscie Rynek tez
niczego nie zalatwi.
Pozadrawiam Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Mam dość oświaty i nauczania!
Mam dość oświaty i nauczania!
Mimo że jestem młoda nauczycielką, bo dopiero drugi rok pracy kończę, ale mam
już dość. Mam dosć tej biurokracji, głupoty, szkolnictwa. Męczy mnie to.
Bardzo lubię uczyć. Ale mam dość tej całej otoczki wokół tego. Ciągłe
przygotowywanie jakiś przedstawień, pisanie scenariuszy, awans zawodowy,
spotkania z rodzicami, konferencje. I to wszystko za tak małe pieniądze. Mam
ochote rzucić to wszystko w ... Uczniowie mają gdzies naukę, z dyscypliną u
co poniektórych jest tak źle, że pomogło by tylko ostre i solidne lanie w
dupsko i to od zaraz, i przy okazji im rodzicom też by trzeba było w tyłek
dać. Mam dość. To jest chore. System szkolnictwa w Polsce jest chory. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Pójdę siedzieć
przypomnialo mi sie ze moj synus (gimnazjum) kilka tygodni temu pisal
klasowke-wypracowanie z angielskiego nt 'system szkolnictwa w polsce'. napisal
jaki system, a na koncu napisal co mysli o swoim ministrze. klasowke otrzymal z
adnotacja, cytuje z pamieci: PRACA NAPISANA BEZBLEDNIE, PONIEWAZ NIE ZGADZAM SIE
Z TWOIM ZDANIEM. no i co wy na to? Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Nowy przedmiot "Patriotyzm" - za czy przeciw?
Podobno niektorzy politycy wrecz sie chwala nieznajomoscia matematyki
(przeswietny list Jego Ekscelencji prof. Wielgusa na rozpoczecie roku akad.)
Zawsze z matematyki wyciaglem na 4, z wyjatkiem matury gdzie wyciagnalem z
pisemnego i ustnego 5 (a co) :) I wiem jedno... bez matematyki i znajomosci jej
prawidel jest sie chromym. Bo kolak nawet nie bedzie wiedzial jak procenta od
zysku obliczyc ;) (chyba ze ma ludzi od tego, ale to nieliczni).
I doprawdy dziwia mnie "cudaki" negujace przydatnosc. Moze w szkolach byla
cisnieta w ten sposob ze obrzydzala zycie, no ale nie da sie w czasie lekcji
matematyki chodzic na łake i obserwowac jak bociany odlatuja :)
System szkolnictwa w Polsce jest fatalny, to oddzielny temat; ale odkad na
zebraniu rodzicow dowiedzialem sie ze Kuratorium preferuje anonimowe donosy, to
sobie pomyslalem: wychowanie? wzor? wolne zarty...
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Kolejny polski absurd
grzespelc napisał:

> wg czesci dyskutantow sesje w playboyu przystoja uczennicy, a inni uczniowie
> > maja sie dostosowac. itd.itp.
>
> Żaden uczeń nie musi się dostosowywać. Może nie pozować.
>
>
> > po raz kolejny napisze: sprywatyzowac szkolnictwo. dac kazdemu prawo wybo
> ru
> > szkoly dla dziecka.
>
> Brak Ci podstawowej wiedzy. Szkoły prywatne istniejąod kilkunastu lat i nikt
> nikogo nie zmusza do posyłaniaa dziecka do szkoły publicznej. Zawsze możesz
> wybrać prywatną.

niczego mi nie brak.
system szkolnictwa w Polsce jednak nadal promuje szkolnictwo panstwowe, na
poziomie ponizej wyzszego. jesli sie myle, to prosze mi powiedziec, jaki
istnieje system finansowania szkolnictwa prywatnego.

pozdrawiam
lynx Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Ciekawe spotkanie

najgorsze jest to ze schlesierstwo nigdy nie rozumie co czyta.

wymysli sobie jakies wlasne podteksty i wklada to w usta adwersarza.

prymitywne to i podle ale wy inaczej nie potraficie ..

To forum jest slaskim rynsztokiem ...powstalo aby te tony gnoju nawiedzonych
trzymnac z dala od forum Katowice ...
Wiec zagladajac do was pisze tak zeby dotarlo ...na waszym slonskim poziomie

Typowa postawa schlesierstwa w Niemczech to sranie na caly system szkolnictwa w
Polsce ..... ale oczywiscie ta budowlanka co jom konczyl to miaua ale wysoki
poziom . jakie to slonskie ;)))
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Ciąg dalszy kłopotów finansowych dziennikarstwa
Wydaje sie bardziej prawdopodobne, że gdyby znakomita większośc wykladowcow
DziKs nie dorabiala na 3 -4 etatach, możliwa bylaby normalna ! dzialalnośc
naukowa, jaką zwykle prowadzą zwykle poszczegolni pracownicy, i to
niekoniecznie w systemie nakazowo - rozdzielczym (patrz "motywowani" przez
dziekana). Te czasy już -jak mi sie wydawało- minęły. Nie trzeba byc
szczególnie przenikliwym, by wiedziec, że jedno odbywa sie kosztem
drugiego.Bezsprzecznie system szkolnictwa w Polsce (na wszystkich szczeblach)
jest źle zarządzany (właściwie w ogóle nie jest)i niedofinansowany, a naukowcy
musza walczyc o ptrzetrwanie,tylko gdzie leży granica między zwykła nieładną
pazernościa a autentyczna potrzebą...? Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Na uczelnie trafiają niedouczeni kandydaci
Niedouczeni kandydaci niedouczonych nauczycieli
Dzisiejsi kandydaci sa dlatego niedouczeni, ze byli uczeni przez nauczycieli,
ktorzy byli niedouczeni, konczac swoje uczelnie generacje temu.

Przez jakich nauczycieli (wlaczajac w to profesorow wyzszych uczelni) ONI byli
uczeni? Czy wszyscy pozapominali , co sie dzialo na wyzszych uczelniach czy
szkolach w latach szescdziesiatych - osiemdziesiatych i jak mierny i
skorumpowany politycznie i intelektualnie byl system szkolnictwa w Polsce?
Dzisiejsi nauczyciele sa pogrobowcami tamtego systemu, a profesorowie - jego
dziecmi. Dziecmi moralnej korupcji, politycznej prostytucji i inelektualnej
miernoty. Ci dzisiejsi narzekacze, ktorzy lamentuja , jak niedoksztalcona
jest dzisiejsza mlodziesz , MAJA RACJE. Z kolei nie sa w stanie przyznac, ze
to ONI, beznadziejni nauczyciele, ofiary - poprzedniego systemu, sa temu winni.

Zreszta zle sie wyrazilem - Ci nauczyciele to nie sa ofiary poprzedniego
systemu - oni sa tymi, ktorzy odniesli osobiste sukcesy swaja miernota w
poprzednim systemie, a ofiarami jest dzisiejsza, niedokszalcona mlodziez.
Niedksztalcona przez nieumejetnosci ich nauczycieli.

Wiem, bo bylem wyksztalcony w latach 60-tych - 70-tych. Wyjatkowo marnie i
zalosnie zreszta, jak kazdy w tamtch czasach.

-
KrzychWu Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski
Dyplomy UJ błędnie tłumaczone na angielski
Nie wiem jak to dokladnie jest na UJ, ale na UWr tez nie
przetlumaczono "magistra" na angielski, z tym ze istnieje cos
takiego jak czesc B dyplomu (tez po angielsku)w ktorej opisany jest
system szkolnictwa w Polsce, wlacznie z tym czym co sie wiaze z
poszczegolnymi tytulami naukowymi i jaka jest kolejnosc ich
zdobywania... wiec gdzie jest problem??? Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Nieprofesjonalizm oceniajacych nauczyciela !
Nieprofesjonalizm oceniajacych nauczyciela !
W Solcu Kujawskim prowakcja chuligana-ucznia doprowadza do zwolnienia
nauczyciela.Uczen w szkole pozostaje ,nauczyciel (niestety!) nie.Czy to nie
jest przypadkiem przyczyna "choroby" ukladow (cokolwiek sie za tym
okresleniem kryje) wladz oswiatowych nie tylko w Bydgoszczy ale w calej
Polsce.Co ma oznaczac ta solidarnosc urzednikow MEN? Czy system szkolnictwa w
Polsce jest chory tak jak ta niesprawiedliwa (moim zdaniem) decyzja wladz
oswiatowych?





Prawda,dla czlowieka jest tym, co czyni z niego czlowieka. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: w czym Polacy w Polsce sa najlepsi....
worcester napisała:

> a co tam w Ameryce? czy juz was ucza w szkolach ze bog stworzyl zycie?
> prezydent niedawno tak kazal zrobic

to nie jest tematem w tym artykule ....no ale odpowiem na twoje pytanie....
mysle ze nigdy nie byles na zachodzie i nie wiesz na czym polega zachodnia
edukacja nie masz tez pojecia o edukacji amerykanskiej, wiec dyskusja z toba na
na tematy edykacji np amerykanskiej bylaby idiotyzmem,
mozna jednak stwierdzic ze system szkolnictwa w Polsce jest bardzo bardzo w
tyle za systemem amerykanskim w ktorym preferuje sie tych ktorzy chca sie
uczyc. popatrz gdzie sa najlepsze uczelnie wyzsze na swiecie i jak w tej
klasyfikacji mieszcza sie polskie uczelnie wtedy bedziesz wiedzial jak bardzo
daleko Polskie szkolnictwo jest za zachodem

ale (raz jeszcze).... to temat o pielgrzymkach jesli rozumiesz pisane
oczywiscie......

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Linux jako "zastępnik" Windows do poc zty i www


Pawe? Kot wrote:
W artykule <aeij1t$js@sunflower.man.poznan.pl, Albert Jacher, Prophet
napisa?(a):

| Wniosek z tego, ze w Polsce nikt nie robi linuxa typowo na polski rynek.
| Nawet PLD.

A po co?


No wlasnie... Koreanczycy wiedza dlaczego wprowadzaja linux na koreanski
rynek i do koreanskich urzedow. Ostatnio rowniez rzad niemiecki oglosil, ze
juz wie dlaczego bedzie swiadomie wprowadzal linux i inne nie microsoftowe
systemy do instytucji panstwa niemieckiego.. w Polsce tej swiadomosci
jeszcze nie ma.
No ale takie jest panstwo jaka jest swiadomosc jego obywateli.


| Alez zapewniam cie ze tak! Ludzie nie wybieraja systemow dlatego ze sa
| lepsze funcjonalnie, ale dlatego ze uzywaja ich lokalnego jezyka.

A kto wybiera produkty lepsze funkcjonalnie? Ma?py?


Lepsze produkty wybiera mniejszosc, tych ktorzy w ogole sa w stanie
dostrzec, ze dany produkt jest lepszy. Wiekszosc wybiera produkty lepiej
marketingowane.

W ten sposob MS Windows wygralo z Apple MacIntosh i IBM OS/2 i Linux/Unix.


| W Polsce edukacja jest niskiej jakosci i duza wiekszosc obywateli nie
| potrafi poslugiwac sie innymi jezykami niz polski.
| Nawet ci, ktorzy formalnie ukonczyli wyzsza edukacje.

Mo?esz poda? przes?anki twierdzenia, ?e w Polsce edukacje jest niskiej
jako?ci?


Takich przslanek jest wiele:
Absolwenci polskich wyzszych uczelni nie potrafia sprawnie poslugiwac sie
jezykiem angielskim.
Ostatnio glosno bylo o wtornym analfabetyzmie w Polsce nawet w odniesieniu
do j.polskiego!
Wiekszosc obywateli nie potrafi wypelnic PIT.
Na egzaminie maturalnym albo gimnazjalnym 1/3 nie zdala matematyki.
Na uczelniach nie uczy sie zawodu, ale tego co umie profesor i wydaje sie
papier.
Po ukonczeniu polskiej szkoly malo kto umie zainstalowac jakikolwiek system
operacyjny, a co dopiero linux.
Itd.. itp..

Jak Niemcy oglosily program zielonej karty dla informatykow to z Polski
zglosilo sie 100 (sto!!) osob! Wolnych miejsc pracy bylo 20000!
Sam wiec widzisz jak efektywny jest system szkolnictwa w Polsce.

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: odp.


Witam,


A jednak!


Postaram się nie nadużywać wykrzykników;)) Mam dość skomplikowany
charakter,
pracuję nad tym; codziennie się czegoś nowego uczę, dzięki niektórym osobą
zrozumiałam parę rzeczy... dziękuję:)))


Trochę się poczuwam. Ależ proszę ;)


I na pewno nie bójcie się, że tak od
razu zniknę z grupy... uczę się dopiero w II klasie LO, więc jak
sięgniecie
pamięcią ... w tym czasie jest sporo do kucia, w dodatku zbliża się koniec
semestru...ach, podobno to są najpiękniejsze lata... jednak część
przyjemności psuje ten beznadziejny system szkolnictwa w Polsce. Ale nie
będę Was zanudzać... sorki;))


Oj, chyba nie sięgnę pamięcią....
:


Umieszczam też dla niedowiarków wycinek z moich złotych myśli:


Hm... Nie wierzę...


"Słońce jest wspaniałe i jasne, ale gdyby nie ogrzewało ziemi, byłoby
tylko martwą świecącą bryłą.


trochę egocentryczna Ziemianka... ;)


Dobroć serca jest tym, czym ciepło słońca: ona
daje życie. Piękność bez dobroci jest jako kwiat bez woni albo jak
świątynie
bez bóstwa. Oczy mogą podziwiać taką świątynie, ale dusza nie znajdzie w
niej ukojenia. Bogactwo bez dobroci jest piastunką samolubstwa. Nawet
miłość
bez dobroci jest tylko ogniem, który pali i niszczy. Wiedzcie, że wasze
dary
mijają, a dobroć trwa: jest ona jak źródło, z którego im więcej wody
wyczerpiesz, tym więcej ci jej napłynie. Więc dobroć to jedyny skarb
niewyczerpany (...)"


Sądzę, że dobra złota myśl nigdy nie jest zła, ale nie wydaje mi się, żeby
takie nagromadzenie złota... hm... mnie to razi. Gdyby było tego więcej, to
odpadam. A jest więcej sądząc po --"(...). Jeżeli piszesz tekst, możesz w
nim zawrzeć jakieś prawdy, myśli itd., ale wszystko z umiarem. Chciałaś
pokazać się z najlepszej strony - dlatego wrzuciłaś samą esencję<, jeśli
dobrze to odbieram. Ale może i nie, miewam zakłócenia w odbiorze...

do przeczytania
pozdrawiam
drt

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Radykalna mowa Giertycha do Młodzieży Wszechpol...
Widze ze system szkolnictwa w Polsce powaznie kuleje skoro kolesie po
zawodowkach maja wiecej wiedzy niz ci po studiach. Przypadek Uniwersytetu
Gdanskiego i innych pokazuje co za cwoki koncza studia. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Kosze na głowie nie przejdą
Widać, że można jak tylko się chce i to w ramach jak ktoś napisał:
"System szkolnictwa w Polsce stworzony przez lewactwo prowadzi do patologii i
trzeba go zmienić i o tym między innymi jest ten artykuł."
Jakoś tej pani system nie przeszkadza;-)
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Min. Giertych: Godzina historii Polski zamiast ...

Po co...? System szkolnictwa w Polsce jest tak nieracjonalny, że trzeba go
doszczętnie rozwalić i zbudować na nowo... a do rozwalania pan Roman Giertych
jest idealny...


Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Nowy zakres "materiału"- Matura z Matematyki 2008
Nasz szanowny profesorek nam tego nie wprowadzil,bo....?????chodzę do
najbardziej renomowanej szkoły w mieście buhahaha...jedyne co umiemy to z
korepetycji....xD taki system szkolnictwa w Polsce Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Jak pomoc Polsce, albo system Gemby!
Popieram tę koncepcję.
W ogóle należy przebudować cały system szkolnictwa w Polsce. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: analfabetyzm
A oto treść: Kraj wtórnych analfabetów
2006-03-24 11:19:08
źródło: Przegląd

(...ciąg dalszy)
W międzynarodowych testach na rozumienie czytanej treści nie lepiej wypada
polska młodzież.

W 2002 r. Międzynarodowy Program Oceny Umiejętności Uczniów PISA przebadał 265
tys. 15-latków z 31 państw. W Polsce do testów zabrało się aż 4 tys. uczniów,
którzy mieli się wykazać zdolnością wyszukiwania informacji, interpretacji
tekstu, refleksji i krytycznej oceny. Nietypowa klasówka wypadła fatalnie.
Wyniki podzielono na pięć poziomów. Tylko 6% młodych Polaków zakwalifikowało się
do najwyższego poziomu. Natomiast niemal 10%... nie spełniało wymogów
najniższego poziomu! Wylądowaliśmy na 24. miejscu. W raporcie końcowym PISA
stwierdziła, że co dziesiąty absolwent polskiej podstawówki nie potrafi czytać,
w zasadniczych szkołach zawodowych zaś analfabeci wtórni stanowią jedną trzecią!

Według prof. Janusza Czapińskiego, jeśli chcemy skutecznie walczyć z
analfabetyzmem wtórnym, powinniśmy przede wszystkim zmienić system szkolnictwa.
W Polsce zamiast uczenia samodzielnego myślenia mamy wkuwanie na pamięć dat i
formułek. – Tendencje do ułatwienia sobie życia dotyczą nie tylko nowoczesnych
technologii, lecz także edukacji. Uczniowie starają się czytać nie lektury, ale
ich omówienia. Nawet na wyższych uczelniach sięga się po nowoczesne metody
przekazywania wiedzy, np. slajdy, które pomagają przyswoić wiedzę bez żmudnego
siedzenia w bibliotekach – ocenia prof. Czapiński. – Warto też się zastanowić
nad różnicą podręczników polskich i amerykańskich. Tu widać przepaść, jeśli
chodzi o ich cele. W przypadku naszych podręczników celem zdaje się ukazanie
erudycji autora. Celem amerykańskich zaś jest dotarcie z jak największą liczbą
informacji do odbiorcy. Nasze po prostu nudzą i zniechęcają do czytania. Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Napiętnowana za to, że poskarżyła się na dzwon
"religia stala sie przedmiotem obowiazkowym"- NIEPRAWDA !
jeśli "biskup nie ma prawa mianowac"- to dlaczego piszesz "katechecie wystarczy
papierek od biskupa"??
"gorzkich slwoach uczniow"-uczniowie -zwłaszczaci ci do 17 roku życia, od
wieków narzekają na wszystkich nauczycieli-zwłaszcza tych wymagających!
Większość uczniów ze szkoły podstawowej chodzi na religię ,bo tak życzą sobie
ich rodzice a nie "czarni".
Uczniowie, o których piszesz ,też korzystają z internetu ,który jest niestety
dla większości dzieciaków wyrocznią i niestety przejął po rodzicach funkcje
wychowawczą!!!Jest po za jakąkolwiek kontrolą.I niestety niezbyt pozytywnie
wpływa na kształtowanie ich światopoglądu.Po prostu czytając to ,co dorośli tu
czy gdzie indziej wypisują, tworzą sobie taki a nie inny obraz świata.
"wsrod moich znajomych bunt dzieci wobec religii w szkole i jej poziomowi jest
powszechny " - nie rozumiem - nie chcą religi czy chcą aby była na wyższym
poziomie???
A ja znam dzieci , które się buntują przeciwko matematyce i historii.To co -
zklikwidujmy te przedmioty albo zróbmy je nieobowiązkowymi!!
To co dzieci chcą -to jeszcze nie powód aby tak było- one naprawdę dużo chcą ,
a nie zawsze dostają- nawet od rodziców .
"strusie - wyjmij glowe z piasku i nie epatuj sie
maloznacymi edyktami - tylko patrz i uzywaj swojego umyslu"
Strusiem nie jestem- używam umysłu w przeciwieństwie co do niektórych. /i
staram się swoich oponentów w dyskusji nie obrażać!!/
Czy to Kartę Nauczyciela nazywasz "maloznacymi edyktami"??A to ciekawe - bo to
właśnie na niej/+Kodeks Pracy/ opiera się CAŁY system szkolnictwa w Polsce
!!!!/bez szkolnictwa wyższego/
Pisząc to co piszesz - to jednak się zapętliłeś . I zupełnie na innych falach
nadajemy!!!
A miało być o dzwonach!!!
ps."dyrektor nie ma zbyt duzego wyboru - nie ma zludzen"- chyba w innym świecie
żyjemy .Ci dyrektorzy ,których znam osobiśłcie ,nie żyją złudzeniami a twardo
stąpają po ziemi!!I na pewno żaden z twoich kolegów szkolnych w ich szkołach
nie uczy religii!! Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Nasz kraj - Patriotyzm - Dyskusja


Ja tę przesłankę przyjmuję z pewnym smutkiem, Nie ma prawdziwych bohaterów jacy byli wstanie kiedyś umrzeć za dobro ojczyzny. W dzisiejszych czasach młodzież tylko myśli jak tu się napić na dyskotece itd. Kiedyś były inne wartości, może to dlatego że dzisiejsza młodzież nie była w tak trudnej sytuacji, jak poprzednie pokolenie? Sądzę iż dzisiejsze pokolenie zgorszyło się w stosunku do tego poprzedniego. W dzisiejszych czasach ludzie tylko myślą jak tu zarobić na lewo, a kiedyś? Jak Wy widzicie przesłanie w zdaniu, które wyżej zacytowałem? Czy zgadzacie się zemną? Czy może zaprzeczacie temu? Proszę o wypowiedzi na poziomie. Bez kłótni.


W zasadzie powinienem się zgodzić. Przede wszystkim szkoła i system szkolnictwa w Polsce to jedna z przyczyn, dlaczego moi koledzy są tak zdemoralizowani. Po pierwsze brak dyscypliny, regulamin szkolny jest umownym papierkiem. Po drugie szkoła nie uczy ducha patriotyzmu. Po trzecie system szkolny jest tak idiotyczny i irracjonalny że szkoda gadać. Faworyzacja tak zwanego kucia pamięciowego i braku samodzielnego myślenia. Genialny przykład mam w klasie -typiara ma 5 z WOSU, a nie umie poprawnie logicznie ułożyć jednego własnego zdania na forum klasy, a maturę z J.polskiego oblała.

No a po czwarte, jaki diabeł skusił Tuska żeby wziąć Hall na ministra edukacji? Przecież ona tylko wozi dupę za nasze podatki od czasu do czasu pieprząc trzy po trzy na konferencjach. Żadnych konkretów, żadnych rozwiązań. Giertych już był lepszy w paru kwestiach i mówię to z pełną powagą.

Kolejna kwestia to kwestia PRLU. Wtedy faktycznie zwykłym obywatelom nie żyło się lekko ale akurat kombinowanie to myślę że to jest zaleta naszego narodu . Wszelka wolna myśl w kierunku Polski bez komunistów była karana przez pałkę a niejednokrotnie przez morderstwo. Takim przykładem był ks Jerzy Popiełuszko który nie bał się powiedzieć stanowcze NIE dla komunistycznego reżimu po czym został zamordowany przez ubecję a zbrodniarze są dziś za granicą ciesząc się wolnością. Albo chociażby Staszek Pyjas lub przeciętny obywatel.

Do czego zmierzam ano do tego że wkraczając w III RP zaczął się ten buum w sferach życia takich jak gospodarka, społeczeństwo, państwo. I ten buum nastawił ludzi na konsumpcyjny tryb życia, nic więcej. Wzrósł egoizm wśród społeczeństwa i skandale wśród polityków. Czy w PRL'u był widoczny taki Palikot obrażający Prezydenta ? Nie, byłby traktowany jako wróg ustroju i od razu stracony. I to jest właśnie meritum sprawy, czy my Polacy będziemy akceptować takie zachowanie. Jakie społeczeństwo taki kraj, jacy Politycy takie społeczeństwo.

Dlatego dziś obserwujemy to co się dzieje. Totalne mentalne wypalenie. Młodzież tj moi koledzy często nie widzą sensu życia oprócz picia i wiecznej zabawy. To jest smutne ale jest to wynik komercjalizacji wszystkich dziedziń życia i uprzedmiotowienia sfery seksualnej gdzie lansuje się rozwiązłość seksualną jako "trend", nowy model życia co jest niszczące dla społeczeństwa i dla tej samej jednostki. Oczywiście jest wiele osób które które pomimo różnic światopoglądowych są osobami inteligentnymi posiadającymi swój system wartości i takich powinno się cenić ale trzeba również pomagać innym by wyszli z moralnego dołka.

Kolejną rzeczą jaka jest z pewnością niszcząca, absurdalna, i spaczająca pojęcie patriotyzmu to obowiązek służby wojskowej który był do niedawna zresztą obowiązkowy. Jest to tak chora propaganda szyta grubymi nićmi że szok. Wojsko obowiązkowe to są partacze a ich generałowie to błazny w mundurach. Nic tak nie śmieszy jak wpajanie biednym żołnierzykom że biegnąc po poligonie robisz to dla ojczyzny. WSZYSTKO by było OK gdyby nie to że dzieci ani polityków ani generałków nie idą do wojska. Znam wiele takich sytuacji i jest to bulwersujące. Najgorsze jest to że takiemu tępakowi wojskowemu nie wytłumaczysz że wróg by zniszczyć kraj nie zacznie od aktu zbrojnego a od propagandy. I MUSZĄ być ludzi którzy będą podtrzymywali ducha prawdy i łaczyli słowem naród. No ale dla tej bandy hipokrytów to się nie liczy.

Tak czy siak podsumowując Polityka odbija się na społeczeństwie dość głęboko. Jak już mówiłem rozwiązłość seksualna, propagowanie alternatyw szkodliwych dla społeczeństwa, bezstresowe wychowywanie, błędy w edukacji i zniszczona moralność przez używki sprawiają że mamy tak jak mamy. I nie wolno siedzieć wobec tego z zamkniętymi ustami.
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: poszukiwanie
GoTaR <go@priv0.onet.plwymyślił(a) coś takiego:


| książkę. Przedmiot kultura nie ma podnosić poziomu naszej kultury,
| tylko ma być (jak już zresztą pisałem) uzupełnieniem do j. polskiego i
| historii. Będziemy się uczyć np. o kulturze starożytnych Greków i
| Rzymian, itd.

A, w takim razie to rzeczywiście jest pomyłka na profilach innych niż
humanistyczne. W ogóle przedmiot historia jest pomyłką, bo jedyne czego
uczy to tego, że niczego nie uczy. A wiedza który król w którym roku na
kogo napadł jest potrzebna tylko w Milionerach.


W pewnym sensie też się z tobą zgadzam. Chociaż mojemu bratu, który
studiuje prawo historia bardzo się przydała. Jest mu teraz o wiele
łatwiej przyswajać sobie kolejne kodeksy prawne. Musiał się też uczyć
np. prawa rzymskiego, które już przecież nie obowiązuje. Mogę tylko
powiedzieć, że dla umysłów matematyczno-fizycznych historia
rzeczywiście nie jest potrzebna.


| Mam takie pytanie kontrolne: do czego nam są potrzebne świadectwa
| maturalne ? (nie nawiązuję tu do niczego - chciałbym poprostu znać
| twoją opinię na ten temat)

Poza dostaniem się na studia? Do potwierdzenia, że masz maturę, jeśli
nie udajesz się na nie. Do niczego więcej.


Wcześniej pisałeś, że studia to zupełnie inna sprawa i żebym ich nie
mieszał do dyskusji (chyba przy okazji mojej wypowiedzi, że FCE/CAE
daje dodatkowe punkty przy dostawaniu się na wyższe uczelnie). A teraz
z twojej wypowiedzi wynika, że matura jest głównie po to, aby móc
kontynuować swoją naukę (tu się oczywiście zgadzam).


| Tak, to byłoby rozwiązanie problemu z punktu #1. Ale jest abstrakcją,
| gdyż nie ma możliwości uzyskania informacji, za którym razem ktoś zdał
| FCE/CAE.

| Nie wiem - być może jest taka możliwość. A jeżeli teraz nie ma takiej
| możliwości, to przecież można wprowadzić jakiś dokładniejszy spis osób
| przystępujących do egzaminu.

Nie, nie można. Ustawa o ochronie danych osobowych zablokuje to. A FCE
możesz zdawać za granicą i też jesteś poza kontrolą.


Kwestia dokładniejszego przyjrzenia się przepisom prawnym. Wydaje mi
się, że rząd nie miałby problemów z wdrożeniem takiego systemu. Nie
zmienia to jednak faktu, że rzeczywiście byłoby to dosyć zagmatwane
(ale możnaby to przecież dopracowywać na bieżąco).


| Wyznaję zasadę, że jeśli chcę komuś coś zarzucić, to ta osoba nie może
| zarzucić mi tego samego (to znaczy, sam powinienem tego dopilnować).

I masz rację. Co nie zmienia faktu, iż nieprawidłowa jest osoba
nauczyciela a nie program. Z ciekawości: czemu ona mówiła wam o tym,
żeby nie mówić z pełnymi ustami, skoro przedmiot ma traktować o kulturze
Greków i Rzymian?


Przypuszczam, że sama nie do końca była poinformowana o tym, czego
będzie uczyć. Taki właśnie niedopracowany jest system szkolnictwa w
Polsce. Nauczyciele dowiadują się w ostatniej chwili o zmianach
wprowadzanych przez ministerstwo.

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Linux jako "zastępnik" Windows do poc zty i www
W artykule <aeip2j$o9@sunflower.man.poznan.pl, Albert Jacher, Prophet napisał(a):


Pawe? Kot wrote:

| W artykule <aeij1t$js@sunflower.man.poznan.pl, Albert Jacher, Prophet
| napisa?(a):

| Wniosek z tego, ze w Polsce nikt nie robi linuxa typowo na polski rynek.
| Nawet PLD.

| A po co?

No wlasnie... Koreanczycy wiedza dlaczego wprowadzaja linux na koreanski
rynek i do koreanskich urzedow. Ostatnio rowniez rzad niemiecki oglosil, ze
juz wie dlaczego bedzie swiadomie wprowadzal linux i inne nie microsoftowe
systemy do instytucji panstwa niemieckiego.. w Polsce tej swiadomosci
jeszcze nie ma.
No ale takie jest panstwo jaka jest swiadomosc jego obywateli.


A jaki to ma związek z robieniem dystrybucji Linuksa "typowo na polski
rynek"? Taka dystrybucja nie ma prawa bytu. Kropka.


| Alez zapewniam cie ze tak! Ludzie nie wybieraja systemow dlatego ze sa
| lepsze funcjonalnie, ale dlatego ze uzywaja ich lokalnego jezyka.


                             ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

| A kto wybiera produkty lepsze funkcjonalnie? Ma?py?

Lepsze produkty wybiera mniejszosc, tych ktorzy w ogole sa w stanie
dostrzec, ze dany produkt jest lepszy. Wiekszosc wybiera produkty lepiej


                                         ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

marketingowane.


  ^^^^^^^^^^^^^^
Przeczysz sam sobie.


| W Polsce edukacja jest niskiej jakosci i duza wiekszosc obywateli nie
| potrafi poslugiwac sie innymi jezykami niz polski.
| Nawet ci, ktorzy formalnie ukonczyli wyzsza edukacje.

| Mo?esz poda? przes?anki twierdzenia, ?e w Polsce edukacje jest niskiej
| jako?ci?

Takich przslanek jest wiele:
Absolwenci polskich wyzszych uczelni nie potrafia sprawnie poslugiwac sie
jezykiem angielskim.


Jaki procent? Jak się to ma do takich Niemiec, Hiszpanii, Czech, ...?


Ostatnio glosno bylo o wtornym analfabetyzmie w Polsce nawet w odniesieniu
do j.polskiego!


Wtórny analfabetyzm świadczy raczej o poziomie społeczeństwa, które nie chce
się uczyć. Wtórny analfabetyzm nie mówi raczej o samym poziomie edukacji.
Z mojego doświadczenia (szkoła podstawowa, liceum, uniwersytet) wynika, że
poziom nauczania jest WYSOKI.


Wiekszosc obywateli nie potrafi wypelnic PIT.


Jakieś dane statystyczne?


Na egzaminie maturalnym albo gimnazjalnym 1/3 nie zdala matematyki.


Odnieś to do innych krajów.


Na uczelniach nie uczy sie zawodu, ale tego co umie profesor i wydaje sie
papier.


I dobrze. Od uczenia się zawodu są szkoły zawodowe. Szkoły wyższe są od
uczenia umiejętności. I ciężko, żeby profesor uczył czegoś, czego nie umie.


Po ukonczeniu polskiej szkoly malo kto umie zainstalowac jakikolwiek system
operacyjny, a co dopiero linux.
Itd.. itp..


A po co ktokolwiek, kto się nie zajmuje tym, ma umieć instalować system
operacyjny? Ja nie umiem wymienić świec w samochodzie i wcale nie mam
zamiaru dowiadywać się, jak to zrobić.


Jak Niemcy oglosily program zielonej karty dla informatykow to z Polski
zglosilo sie 100 (sto!!) osob! Wolnych miejsc pracy bylo 20000!
Sam wiec widzisz jak efektywny jest system szkolnictwa w Polsce.


???? A gdzie tu związek przyczynowo-skutkowy? Najwyraźniej informatykom
lepiej w Polsce. Ja się przez moment dowiadywałem co to za oferta i wcale
taka super nie była.

pkot
PS. pliterki sobie napraw.

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: POMOCY !!!-PASCAL (proste zadanie)


Andrzej Lewandowski <lewa@ibm.netwrote:
Niestety, nie mam czasu w tej chwili zeby sie "szerzej ustosunkowac".
Wiec w skrocie:
1. Jak ten czlowiek chce zdobyc UMIEJETNOSCI a nie WIADOMOSCI, to
niech sie zapisze do Technikum Ekonomicznego. Tam nie beda mu "truc
glowy" niepotrzebnymi, wlasnie - WIADOMOSCIAMI. Technikow tez nam
potrzeba.


Moze zbyt wielkiego skrótu użyłeś, ale mi się wydaje że w technikum też nie
nauczysz się tylko umiejętności. Ja sam skończyłem technikum (i to dosyć
dobre) i mam wyrobioną opinię na ten temat. Mógłbym o tym jeszcze długo, ale
nie dlatego napisałem.


2. Jak mu sie nie podoba SYSTEM - to rada jak powyzej. Nie kazdy musi
byc magistrem, a jak juz chce byc, to musi byc takim ktory SYSTEM
akceptuje. Wedlug mojego doswiadczenia SYSTEM nie jest taki glupi -


Mnie SYSTEM SZKOLNICTWA w Polsce bardzo męczy. I nie potrafię go
zaakceptować, mogę się jedynie przystosować (chcę być magistrem). Studiuje
na trzecim roku (żeby nie było wątpliwości to napiszę że trzeci rok)
informatyki na Politechnice Szczecińskiej. Idąc na studia, czyli akceptując
w pewien sposób system, miałem trochę mniejsze pojęcie o nim (systemie).
Teraz po trzech (prawie) latach mam czasami ochotę rzucić to, ale po chwili
zastanowienia stwierdzam, że lepiej nie będzie, a nie chcę marnować tych
trzech lat mojego życia. W końcu powinienem skończyć te pięcioletnie studia
(oby jak najszybciej), dostać dokument, który będzie mnie uprawniał do
zażądania o wiele wyższego wynagrodzenia (poparte faktami), a nie świadczący
w żaden sposób o umiejętnościach. Może wyjaśnie z czego wynika moje
rozgoryczenie: otóż (między innymi oczywiście) na czwartym semestrze na
siedem wykładów, sześć było z osobami które nie mówiły dobrze po polsku, a
to z tego powodu że byli z byłego ZSRR. Nie muszę nikomu chyba mówić że
frekwencja na tych wykładach była niska, wprost proporcjonalna do
przewidywanej piłowatości wykładowacy na egzaminie. Bo jak można słuchać
gościa, który w zasadzie nie ma zbyt wiele do powiedzenia (mimo, że jest
profesorem, ale pewnie zajmuje się trochę innymi zagadnieniami), a do tego
mówi cicho i w bardzo niezrozumiałym dialekcie rosyjsko-polsko-angielskim.
Nie wspomne o sławnym już pytaniu na egzaminie:
Student: $Odpowiedź_na_pytanie_pierwsze (była w nim między innymi mowa o
         przerzutnikach RS i takie tam)
Profesor: Szto pan powie o przerziutniku rzeka (zapisane w ten sposób
          celowo)
Student (lekko zdezorientowany): Słucham??
Profesor : No szto pan powie o przerziutniku dżeka.
Student (zrezygnowany): Nie rozumiem?!?
Profesor (również zrezygnowany): Proszu indeksu, dwojku.
Ha, i co Wy na to (dla tych co się jeszcze nie zorientowali chodziło o
przerzutnik JK). Ja domyślilem się (jako pierwsza osoba z kilkunastu
słuchających na początku opisu mojego kumpla) po kilkunastu sekundach, czyli
po czasie, po którym student miał już pałkę w indeksie.
Oczywiście rozumiem, że to w celu podniesienia prestiżu uczelni, ale odbija
się to niestety na studentach (oczywiście jest to w całości wytwór SYSTEMU).


jak na moj rozum, profesor ktory ma wiecej lat doswiadczenia
zawodowego niz student przezyl na Bozym swiecie wie lepiej co student
powinien studiowac a co nie. Tak sie dzieje nie tylko w Drugiej PRL,
ale we wszystkich krajach ktore udalo mi sie odwiedzic.


Tak, ja tez uważam że profesor _powinien_ wiedzieć co studentowi się przyda
w pracy (czy to zwykłej czy naukowej). Niestety w Polsce (a przynajmniej w
Szczecinie) tak nie jest (oczywiście są wyjątki, i dzięki temu jestem jeszcze
na tej uczelni).


3. Nauczyciele na ogol nie przeszkadzaja studentowi studiowac.


                 ^^^^^^^

Najczesciej zas ta osoba ktora przeszkadza jest on sam.


  ^^^^^^^^^^^
Na ogół może nie przeszkadzają, ale dziedzina informatyki jest dziedziną, w
której dokonuje się niesamowity postęp i nie wszyscy dają radę, żeby za tym
nadążyć.

Przepraszam, że może za długo i troszkę chaotycznie. Mógłbym tak jeszcze do
rana, mój żal do SYSTEMU jest bardzo głęboki.

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Wscibska szkola
Gość portalu: nel napisał(a):

> Gość portalu: MACIEJ napisał(a):
>
> > Zawsze mozesz przekonac mnie,ze nie mam racji,tylko ze to wymaga wysilku a
> po
> > co sie wysilac jak mozna zyc bez zbytniego wysilania sie.
>
> Mogłam. Wysiłek wykonałam. Chciałam rozmawiać o ocenianiu szkół. Życzyłam
sobie
> tego po polsku. Ustawiłeś mnie na ustalonej wg siebie pozycji. Zbyt prosto
> podszedłeś do mojej świadomości. Zaproponowałeś dyskusję na poziomie wojsk
> radzieckich i ilości telewizorów w domu.

Z telewizorami,za przeproszeniem ty wyskoczylas a ja dalem do zrozumienia,ze
uczyc trzeba sie od lepszych i to najlepiej w ich jezyku czyli po amerykansku.
Jest sporo tlumaczen w prasie polskiej na temat sytuacji w Stanach,ale te
tlumaczenia zazwyczaj pokazuja Stany i prezydenta Busha w negatywnym swietle.
Nie ma nic lepszego niz samemu zajrzec do zrodel ktore sa po angielsku i
wyrobic sobie wlasciwe zdanie.
W Polsce jeszcze jest TVPanstwowa ktora oddaje punkt widzenia rzadzacych oraz
te aspekty zycia amerykanskiego jakie chca pokazac rzadzacy masom polskim.
Fakty sa takie,ze polsce rzadzacy,to zwykle prostaki i nieuki,czego nie mozesz
widziec nalezycie jesli nie masz mozliwosci porownania z innymi krajami i bez
znajomosci jezyka angielskiego.
Prawie mgr Kwasniewski jest bardzo popularnym prezydentem po galopce gdanskiej.
Popularny premier Miller jest po partyjnej galopce,ktora nigdy nie powinna byc
uznana za studia.
Trzeci pod wzgledem popularnosci Lepper nie ma chyba matury.
Pani od owsa Beger,tez matury nie ma ale nie odmawia pozycji wiceministra
finansow,bo przeciez w domu finanse jej sie zgadzaja.
Bush byl przecietnym studentem,ale skonczyl bardzo dobra uczelnie.
Zapewniam cie ,ze ani jednej osoby w Kongresie USA nie ma bez studiow i to w
wiekszosci na bardzo dobrych uczelniach.
Zebym nie zgubil mysli przewodniej:Od kogo mamy sie uczyc i w jakim jezyku.
Najpopularniejsz osoba w polskim przemysle rozrywkowym,Jurek Owsiak,tez na
zadne studia sie nie nadawal.

> > Dlaczego uczniowie 3 klasy dokuczali angliscie?
>
> Nie wiem. Nie znam sprawy.
>
> > Bo nie chcieli sie uczyc?
>
> Jest wielu takich, którzy nie chcą. I reagują agresją na przymus nauczania.

No wiec w Stanach za zle zachowanie zawiesza sie w szkole na wniosek
nauczyciela,gdy sprawa sie powtarza,wyrzucany jest uczen ze szkoly.
RODZICE I ON SAM MARTWIA SIE O JEGO WYKSZTALCENIE A NIE SZKOLA.
W Stanach gdy uczen nie robi postepow w nauce zostaje na drugi rok w tej samej
klasie nawet w 1 klasie podstawowki i zapewniam cie ze to skutkuje.
BEZNADZIEJNY SYSTEM SZKOLNICTWA W POLSCE I EU POLEGA NA PRZEPYCHANIU TUMANOW
PRZEZ PIERWSZE 4 KLASY,A POZNIEJ RODZICE I UCZNIOWIE SIE DO TEGO PRZYZWYCZAJAJA
I DOMAGAJA TEGO SAMEGO W GIMNAZJUM I LICEUM,ZE O TECHNIKUM KOLEJOWYM W TORUNIU
NIE WSPOMNE.

> > Czy moze zachowywali sie w szkole identycznie jak w domu?
>
> Niezupełnie. Inaczej działa się w grupie, w innym środowisku.

Widze,ze zasluzylem na filozoficzny wyklad na temat zachowania mlodych
ludzi,szczegolnie w grupie.
Bo gdy wg filozofow EUropejskich,tych tumanow sie przepycha GRUPOWO z klasy do
klasy(1-4) w podstawowce,to ma to w zaden sposob nie wplynac na ich podejscie
do nauki w pozniejszych klasach.
WYDAJE MNIE SIE,ZE DOSC DOBRZE ROZUMIEM,TWOJE FILOZOFICZNE PODEJSCIE DO ZYCIA.
Oczywiscie,ty z moim podejsciem mozesz sie nie zgadzac,co wcale nie znaczy,ze
go nie rozumiesz,prawda?


> Ale pewnie brak
> im było hamulców w postaci tzw. podstawowej kultury zachowania (wychowania).
No i patrz punkt poprzedni.
>
> > Po co mieli sie wysilac,jak mozna zyc bez wisilania sie.
>
> Tu zgoda.
>
> Pozdrawiam
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Rozmowa z dyrektorką szkoły
Problemy społeczeństwa polskiego
Jej... Jak to czytam, to mi się niedobrze robi... Skąd w nazej kochanej Polsce
tak wielu ludzi, czepiających się o byle co? Czy wy nie macie co robić w domu?
Dyskotek urządzań nie można, grać na boisku w piłkę też nie... Jeśli jesteście
tacy wrażliwi, wynieście się z Warszawy na łono natury... Jakoś nie przeszkadza
wam hałas samochodów na ulicy, smród spalin, zupełny brak ochrony środowiska i
to, że Warszawa jest najbardziej zanieczyszczoną stolicą Europy... Zajmijcie
się, proszę, ważniejszymi sprawami, niż to, że dzieci palą marihuanę. I nie
czepiajcie się Pani Dyrektor. Postawcie się na jej miejscu. Ma latać po całej
Ochocie i zgarniać uczniów z okolicznych podwórek? A co z uczniami w szkole?
Błagam, zauważcie, że wina jest gdzie indziej. Zauważcie, że cały system
szkolnictwa w Polsce jest beznadziejny i to od niego trzeba zacząć.

Wpisując TAKIE komentarze pokazaliście, jacy jesteście ograniczeni. Widzicie
tylko malutkie kawałki całego problemu. Potraficie się tylko czepiać /wiem, że
się powtarzam/ i zwracać uwagę innym. Przypomnijce sobie, kiedy byliście
młodzi. Nie graliście w piłkę? Nie chodziliście na dyskoteki? Nie zrywaliście
się z lekcji? A może nie pamiętacie już, jak to było? Może myślicie, że całe
dzieciństwo i młodość byliście aniołkami? Być może nigdy nie byliście młodzi.
Ale raczej w to nie uwierzę.

Kolejny dowód na to, że jesteście ograniczeni? Proszę bardzo: dlaczego nie
zauważacie, że cały artykuł jest nastawiony na obrazę gimnazjum nr 16?
Popatrzcie w przyszłość. Może niektórzy z was będą mieli dzieci. I co? Może one
też są święte?

Ludzie! Dobijacie mnie...
Jesteście żałośni.

Próbujecie dawać jakieś dowody na to, że macie rację. Chcecie za wszelką cenę
sprawić wrażenie wyniosłych obrońców uciskanych i Robin Hood'ów XXI wieku...

Muszę was uświadomić. To będzie dla was cios, wiem,
Ale nie jesteście bogami. Nie.

Zastanówcie się, czy warto udawać spokojnych, grzecznych i aż do bólu
normalnych, ułożonych ludzi. Pomyślcie o tym.
Proponuję też mały rachunek sumienia. Przypomnijcie sobie swoje grzeszki. Ktoś
powie: nie, ja nie grzeszyłem... Nie kląłem, nie paliłem marihuany...
W ten sposób może kolejny raz dowieść swego ograniczenia. Przecież nie muszą to
być identyczne winy.

Proszę, żeby nikt nie zarzucał mi, że bronię narkomanów, albo, co gorsza, sama
jestem w ich gronie. Nie.

Brzydzę się narkomanami.

Ale brzydzę się też ludźmi, którzy nie widzą własnych błędów, ale non-stop
oskarżają wszystkich na około.

Jeszcze raz to powiem /napiszę/: jesteście żałośni!!
Z resztą... tak samo jak sz.p. redaktor, spod której pióra wyszedł ten banalny
i odrażający artykuł.

Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Rozmowa z dyrektorką szkoły
Przyznaję się bez bicia...
Wiesz, Olunc...
W sumie w wielu punktach masz rację.
Po prostu strasznie mnie wkurza, że ludzie, którzy zupełnie nie znają grona
pedagogicznego i całej sytuacji w naszej szkole krytykują P.Dyrektor, czy
kogokolwiek innego z gimn. nr. 16. Wiem... to niepoważne... Powinnam była
zastanowić się głębiej zanim napiszę ten cały komentarz... Szczerze mówiąc
działałam pod wpływem impulsu.
Proszę, nie pisz mi, jak jest w innych państwach, bo... dla mnie to nie jest
ważne. Rozumiem, że wymienione przez Ciebie kraje są wysoko rozwinięte, cenione
i poważane. Jednak nie jest dla mnie argumentem to, że tak-czy-siak jest gdzieś-
tam.
Chciałam też powiedzieć, że uczniowie /nie wiadomo, czy z 16/ nie byli na
terenie szkoły. I stąd moja 'propozycja' co do biegania Pani Dyrektor po całej
Ochocie.
Cały system szkolnictwa w Polsce jest beznadziejny. Miałam na myśli to, że
naprawę sytuacji trzeba zacząć od podstaw. Według mnie nie powinno być w ogóle
takiej instytucji, jak gimnazjum. Szkoły teraz są przeludnione, a uczniowie
czują się anonimowi. Co gorsza, często SĄ anonimowi. To bardzo utrudnia całą
sytuację.
Młodzi nie są sami na świecie. Zgadzam się. Ale muszą mieć miejsce /i czas/
kiedy będą mogli się wyszaleć, posłuchać dudniącej muzyki i potańczyć. Myślę,
że organizowana raz na jakieś 2 miesiące dyskoteka w szkole jest odpowiednim
miejscem. Chyba lepiej żeby dzieciaki chodziły na dyskoteki do szkoły, niż
miałyby się pałętać po klubach razem ze starszymi /i silniejszymi/ kumplami z
LO, studiów, czy już po nich. Przynajmniej mają zapewnione jako-takie
bezpieczeństwo.
Z brzydzeniem się narkomanami przesadziłam. Użyłam nieodpowiedniego słowa.
Raczej ich... nie toleruję, nie akceptuję.
Jeśli chodzi o... nagie opalanie się na balkonie, to... Nie wiem... Nie
potrafię odeprzeć tego argumentu... Chociaż wiadomo, że idąc takim tokiem
rozumowania można dojść do wszystkiego. Jeśli można opalać się nago na
balkonie, to można coś-tam itd...
Napisałaś/łeś /w końcu się nie połapałam w płci...Ale chyba
żeńska.../ 'Dziecko, uspokój się...' Wiesz... Teraz to wszystko czytam i myślę,
że rzeczywiście powinnam była wtedy troszkę wyluzować... Sorry. Poniosło mnie.
Nie sądze, żeby nauczycielom z 16 nie chciało się opiekować dzieciakami i
pilnować ich. To naprawdę porządni ludzie. A to, że czasami /oki, dość
często.../ na boisku krzyczą, czy coś,... Zdarza się nawet najlepszym... Takie
już są dzieci /ew. młodzież :)/. I... chyba w sumie nie jest najgorzej...
Szczerze mówiąc artykuł p.Sylwii był dla mnie odrażający. Był przekłamany i
niewiarygodny. W moim mniemaniu czyni to go odrażającym.
Demagogia? A przeczytałaś komentarz do końca? Napisałam wyraźnie, że
wszystkie /no, prawie.../ 'wy', 'was' itd możnaby zamienić na 'ja'. Ale jaki
byłby sens w wytykaniu własnych wad na forum publicznym? Ja go nie widzę...
Kulturalny człowiek, to /wg mnie/ taki, który nawet nie pomyśli słowa na k.
To o obrażaniu miało być tak na przyszłość... Chciałam, żeby każdy napisał, co
naprawdę myśli o mojej wypowiedzi. Chociaż teraz zaprzeczam samej sobie, bo Ty
napisałaś, co myślisz, a ja staram się jeszcze bronić swoich poglądów i
przekonywać Cię, zamiast zaakceptować Twoje zdanie...
Jeśli chodzi o jakiekolwiek działania ze strony Pani Dyrektor, to nadal je
popieram. Mam do niej pełne zaufanie. Nie wiem, co zrobi, ale na pewno będzie
miała ku temu poważne powody. Na tyle poważne, żeby mnie przekonać. Wbrew
pozorom jestem osobą bardzo łatwo ulegającąwpływom i założę się, że gdybyśmy
rozmawiały bezpośrednio ze sobą, po pierwszych 3 minutach rozmowy przyznałabym
Ci rację... Nie ważne. To nie było zbytnio na temat...
Aha... I na zakończenie chciałam dodać, że Pani Dyrektor tuż po opublikowaniu
artykułu podjęła odpowiednie decyzje i przpisy 16 zostały zaostrzone. Także
chyba już nie będzie większego problemu z wagarującymi uczniami. Przynajmniej
narazie.

Z poważaniem,
Hilda Moller-Knag.

PS: Olunc, dzięki za rozmowę. Właściwie chciałabym już powoli zacząć kończyć
sprawę. Nie zrozum mnie źle. Chcę to skończyć, bo nie wydaje mi się, że
pisaniem tu, cokolwiek zdziałamy. I nie chcę tego ciągnąć w nieskończoność.
Wolałabym... zawrzeć rozejm... :)
Przeglądaj więcej odpowiedzi



Temat: Rozmowa z dyrektorką szkoły
Gość portalu: Hilda Moller-Knag napisał(a):

) Jej... Jak to czytam, to mi się niedobrze robi... Skąd w nazej kochanej
Polsce
) tak wielu ludzi, czepiających się o byle co? Czy wy nie macie co robić w
domu?

Mamy, ale halas i przeklenstwa spod okna potrafia nam skutecznie zatruc zycie.
Ten halas wdziera sie do mojego domu, czyli to nie jest tak, ze ja sie wtracam
w czyjes zycie. Zajmuje sie wlasnie glownie swoim zyciem w swoim wlasnym domu.

) Dyskotek urządzań nie można

Mozna. W przystosowanych do tego miejscach. Czy wiesz, ze w wiekszosci
zachodnich krajow nie mozna robic imprez w akademikach? Czy wiesz, ze w
Niemczech policja przyjezdza do zbyt mocno dymiacego grilla? Czy wiesz, ze we
Francji, tak liberalnym przeciez kraju, w samym Paryzu bylam swiadkiem
interwencji policji, gdy podczas pryawtki ludzie puszczali zbyt glosno muzyke?
Bylo lato, godzina pewnie 20. Czyli to, ze oczekuje ciszy, nie jest niczym
niezwyklym. Halas tak samo zanieczyszcza srodowisko, jak spaliny.

, grać na boisku w piłkę też nie... Jeśli jesteście
) tacy wrażliwi, wynieście się z Warszawy na łono natury... Jakoś nie
przeszkadza
)
) wam hałas samochodów na ulicy, smród spalin, zupełny brak ochrony środowiska
i
) to, że Warszawa jest najbardziej zanieczyszczoną stolicą Europy...

Przeszkadza mi. Nie wiem, skad wniosek, ze mi nie przeszkadza?

Zajmijcie
) się, proszę, ważniejszymi sprawami, niż to, że dzieci palą marihuanę.

To sa wazne sprawy, ze dzieci pala marihuane. Mimo, ze jestem zwolenniczka
legalizacji marihuany, uwazam, ze nie jest to zabawka dla dzieci.

I nie
) czepiajcie się Pani Dyrektor. Postawcie się na jej miejscu. Ma latać po całej
) Ochocie i zgarniać uczniów z okolicznych podwórek?

A gdzie wyczytalas taka propozycje? Ja pisalam o boisku szkolny G nr 16.

A co z uczniami w szkole?
) Błagam, zauważcie, że wina jest gdzie indziej. Zauważcie, że cały system
) szkolnictwa w Polsce jest beznadziejny i to od niego trzeba zacząć.

Co ma piernik do wiatraka? Uscislij, pls.
)
) Wpisując TAKIE komentarze pokazaliście, jacy jesteście ograniczeni. Widzicie
) tylko malutkie kawałki całego problemu. Potraficie się tylko czepiać /wiem,
że
) się powtarzam/ i zwracać uwagę innym. Przypomnijce sobie, kiedy byliście
) młodzi. Nie graliście w piłkę? Nie chodziliście na dyskoteki? Nie zrywaliście
) się z lekcji? A może nie pamiętacie już, jak to było? Może myślicie, że całe
) dzieciństwo i młodość byliście aniołkami? Być może nigdy nie byliście młodzi.
) Ale raczej w to nie uwierzę.

Z ww czynnosci, jedynie chodzilam na dyskoteki. W klubach studenckich. ;)
Tak, jak mlodosc ma swoje prawa, tak i pozniejsze lata, w tym starosc, maja
swoje. Wy tez najprawdopodobniej bedziecie mieli 30, 50, czy 80 lat = male
dzieci, ktore beda wysluchiwac przeklenstw pod okem, zmeczeni pop pracy
bedziecie odpowczywac w huku dyskoteki itd itp. Mlodzi nie sa sami na swiecie.
I nie sa wcale najwazniejsi.

)
) Kolejny dowód na to, że jesteście ograniczeni? Proszę bardzo: dlaczego nie
) zauważacie, że cały artykuł jest nastawiony na obrazę gimnazjum nr 16?
) Popatrzcie w przyszłość. Może niektórzy z was będą mieli dzieci. I co? Może
one
)
) też są święte?

Nikt nie mowi o byciu swietym. Chodzi tylko o to, zeby sobie nawzajem jak
najmniej przeszkadzac. Mieszkanie w zageszczeniu wymusza na nas niestety
ograniczenia. Np nie moge sie opalac nago na balkonie. A idac Twoim tokiem
rozumowania, Hildo, wlasciwie czemu nie?!

)
) Ludzie! Dobijacie mnie...
) Jesteście żałośni.


)
) Próbujecie dawać jakieś dowody na to, że macie rację. Chcecie za wszelką cenę
) sprawić wrażenie wyniosłych obrońców uciskanych i Robin Hood'ów XXI wieku...
)
) Muszę was uświadomić. To będzie dla was cios, wiem,
) Ale nie jesteście bogami. Nie.

Dziecko, uspokoj sie...
)
) Zastanówcie się, czy warto udawać spokojnych, grzecznych i aż do bólu
) normalnych, ułożonych ludzi. Pomyślcie o tym.

Dlaczego udawac? Moze po prostu jestesmy grzeczni?

) Proponuję też mały rachunek sumienia. Przypomnijcie sobie swoje grzeszki.
Ktoś
) powie: nie, ja nie grzeszyłem... Nie kląłem, nie paliłem marihuany...
) W ten sposób może kolejny raz dowieść swego ograniczenia. Przecież nie muszą
to
)
) być identyczne winy.

Sluchalam glosno muzyki, ale Ojciec mi sciszal i bylam na niego zla. Teraz
widze, ze mial racje, bo nie bylam sama ani w mieszkaniu ani w bloku. Ale bylam
glupia malolata i do glupoty mialam rprawo, a on jako dorosly opiekun byl po
to, zeby mi na szkodzenie moja glupota innym nie pozwalac.
Caly artykul i cale zamieszanie naprawde nie powstalo wokol dziciakow, ale
wokol doroslych, ktorzy te dzieciaki olewaja - wola powiedziec - Dzieci sa
dziecmi, niech halasuja, niech pala, niech klna - sami moga sobie wtedy
odpuscic, prawda?! Twierdze, ze tym doroslym po prostu nie chce sie dziecmi
zajmowac.

)
) Proszę, żeby nikt nie zarzucał mi, że bronię narkomanów, albo, co gorsza,
sama
) jestem w ich gronie. Nie.
)
) Brzydzę się narkomanami.
)
Nikt Ci nie zarzuca. A narkomanami sie nie brzydz, bo w zyciu roznie bywa.
Najlepiej nikim sie nie brzydz, bo jw.
Nie akceptowac nie znaczy brzydzic sie.
Ja lubie dzieci, lubie sport, lubie muzyke, sama mam psa, na szkolenie ktorego
poswiecialam mnostwo czasu i wydalam troche kasy, bo mial zwyczaj szczekac na
balkonie - a przeciez to, ze pies to pies i szczeka i to zupelne normalne, nie
jest tu zadnym argumentem.

) Ale brzydzę się też ludźmi, którzy nie widzą własnych błędów, ale non-stop
) oskarżają wszystkich na około.

Hildo, uprawiasz demagogie, najzwyklejsza populistyczna demagogie.
)
) Jeszcze raz to powiem /napiszę/: jesteście żałośni!!
) Z resztą... tak samo jak sz.p. redaktor, spod której pióra wyszedł ten
banalny
) i odrażający artykuł.

Artykul nie byl odrazajacy, A obrazanie przeciwnika w naszej kulturze jest
znana i wyprobowana rzecza - slowo ma wielka sile sprawcza. Mozna mowic na
Zydow, ze sa szczurami, na Akowcow, ze sa karlami zaplutymi i... to dziala!
Niestety. dziala. Na szczescie nie na wszystkich.
Proponuje uzywac w dyskusji mniej wylrzyknikow, zeby byla bardziej rzeczowa.

)
) Przeglądaj więcej odpowiedzi


Wszelkie Prawa Zastrzeżone! s13 Design by SZABLONY.maniak.pl.